Halloween na dywaniku u Złego Ojca. Cztery i koniec. Tylko czyj?

Dziady, Samhain, Halloween – jak zwał, tak zwał. Brzmi znajomo? Nic dziwnego, bo to już czwarte Halloween spędzone na dywaniku u Złego Ojca. Ile jeszcze przed nami? Nie oczekiwałbym na zbyt wiele.

W tym roku czekają na Was teksty znanych i lubianych halloweenowiczów: Łukasza Łebka kojarzonego szerzej z bloga Nie zadzieraj z weterynarzem, pszczelarza starszego, Tomasza Piotra Nowaczyka czy Złego Ojca.

Ich szeregi zasilili prof. Piotr Tryjanowski, Mikołaj Wyrzykowski z bloga Dzieciak lat 90’tych i jedyna przedstawicielka płci pięknej, czyli Zuzia Ałdycka, znana szerzej jako Zła Zuzia.

Życzę strasznego seansu dźwiękowego i mrożącej krew w żyłach lektury. Lektury, bo nie wykluczam, że na blogu pojawią się historie w wersji tekstowej. A może i coś więcej?